Relacja; Obóz Herosów 2021

Nareszcie, tradycyjnie spotkaliśmy się w gronie drużyn i gromad z V Szczepu na obozie letnim! A tak naprawdę to było lepiej, oprócz naszych zuchów, Wesołych Elfów i Leśnych Duszków, starszego Remusa, Samarytanek i Brzasku na obóz pojechały z nami Jaszczurki i Viridi, drużyny z naszego Hufca. Wszyscy razem przez kilkanaście dni wiedliśmy życie obozowe jak na harcerzy przystało, lecz również jak przystało na herosów, ponieważ tegoroczny osób inspirowany był serią książek o Percym Jacksonie. Obóz rozbiliśmy na zalesionym wzgórzu nad Kanałem Lateralnym, gdzie przez kilkanaście dni wspólnie stawialiśmy czoła wyzwaniom, bawiliśmy się i poznawaliśmy świat. Zapraszamy do prześledzenia dzień po dniu, jak spędzili ten niezwykły czas!


22.07.-23.07. czwartek - piątek

Jeszcze przed obozem, kiedy inni dopiero przygotowywali plecaki do pakowania, grupa kwatermistrzowska wyruszyła na teren naszego obozowiska, by przygotować je na przyjazd prawie stu uczestników! Wśród dwunastu dzielnych śmiałków znalazła się drużynowa druhna Ewelina i przyboczny druh Gacek. Efektem 24 godzinnej pracy były namioty ustawione w trzy małe podobozy oraz całkiem zwodzona brama obozowa! 


24.07. sobota

Zbiórka pod McDonald's oznacza tylko jedno; sprawdzenie obecności, zapakowanie plecaków, pożegnanie z rodzicami i ruszamy na obóz! Baza obozowa w Pólku powitała nas piękną pogodą, więc od razu ruszyliśmy z pionierką, czyli budową obozowej infrastruktury i namiotowych półek. Pracowity dzień zakończyliśmy apelem i długo wyczekiwanym tradycyjnym ogniskiem, pełnym piosenek i zabaw. W tym roku podczas ognisk mogliśmy wysłuchać wyroczni, która bardzo efektownie i w sposób rymowany zapowiadała co czeka nas, herosów, kolejnego dnia. Tego wieczora brzmiała następująco:

"Serce bogini mknie w stronę lasu

Na jego bliskość przygotujcie się zawczasu

Dzikość waszej duszy się wyzwoli

Pod księżycem i gwiazdami odda się swawoli"

 

25.07. niedziela

Dzień drugi, dedykowany Artemidzie zaczęliśmy podchodami, a następnie nauką przetrwania w lesie, czyj szałas przetrwałby próbę nocy pozostanie tajemnicą ;) Na wieczornym ognisku królowały pląsy "Zróbmy kółka dwa" oraz nowopoznane "Zamki i Księżniczki", powodujące oprócz zakurzenia wszystkiego i wszystkich, przede wszystkim wiele uśmiechu i radości. Po ognisku, już gotowi do snu spotkaliśmy się drużyną na szarych godzinach. W tym roku oprócz podsumowania dnia, codziennie czytaliśmy sobie rozdział książki "Sekretne Życie Drzew", dzięki której mogliśmy być jeszcze bliżej przyrody. 

"Amfiteatr otworzy swe bramy

Wyobraźni waszej poszerzy ramy

Przyszłości poznacie smak

I wyznaczycie waszych działań dalszy szlak"


26.07. poniedziałek

Dzień Apolla rozpoczęliśmy nauką naturalnego wróżbiarstwa, czyli meteorologii. Na kolejnych zajęciach przygotowywaliśmy się do obozowego Festiwalu Twórczości. W międzyczasie dostaliśmy zaproszenie od strażaków z Chojnic na wodną zjeżdżalnię ich własnej budowy. Atrakcja ta chętnym i odważnym dała masę frajdy, a widzom pokaz najróżniejszych pomysłów na zjazdy, kończących się zawsze mniej lub bardziej spektakularnym lądowaniem w wodach kanału. Wieczorem zamiast ogniska odbył się Festiwal Twórczości Obozowej, podczas którego prezentowane były występy grane i śpiewane, skecze, a także pokazy magii mniej lub bardziej magicznej :). Miejsce trzecie zajęły dziewczęta z 52 TDH i 52 DSH Remus w piosence "Każdego dnia". Miejsce drugie skradły zuchy, a zasłużone miejsce pierwsze zajęli druhowie w skeczu o czarno-pomarańczowym rycerzu na koniu imieniem Fiskars ;) 

"Tego co u bogów stoi na piedestale

Rychło poznacie w całej jego chwale

Do zdobycia laurów szansę mieć będziecie

Kiedy na arenie ramię w ramię staniecie"


27.07. wtorek

Nadszedł dzień poświęcony Zeusowi i Igrzyskom Olimpijskim. Od rana w obozie trwały przygotowania do startu, składanie przysięgi fair play, aż wreszcie nastały Obozowe Igrzyska Olimpijskie! Choć konkurencje diametralnie różniły się od standardowych sportów olimpijskich, przyniosły tyle samo emocji i ducha sportowej rywalizacji. Po południu na odsapnięcie nauczyliśmy się rozmawiać bez przemocy i tak też rozwiązywać konflikty, choć Zeus raczej nie mówił w języku żyrafy, my już to potrafimy! Na koniec dnia wraz z druhem Bartkiem poszukiwaliśmy atrybutów Zeusa. Ten dzień był również dniem Szczepowym, kolejną okazją do celebrowania 20 urodzin Szczepu. W ciągu dnia mogliśmy malować wszystko co kojarzy nam się z żywiołem powietrza tworząc wspólny obraz, a wieczorne ognisko było wyjątkowo Szczepowe, śpiewaliśmy najlepsze piosenki i odkurzyliśmy najstarsze pląsy i zabawy. Ogłoszony tego dnia konkurs kreatywny dotyczący żywiołu powietrza wygrały nasze druhenki! 

"Wojny zwiastun przed wami stanie

Dla jego potyczki stworzycie rozwiązanie

Następnie chyżo ruszycie w nieznane

I odkryjecie ścieżki niezbadane"

 

28.07. środa

Od samego rana w dniu Aresa czuć było w powietrzu napięcie związane ze zbliżającą się bitwą. Przed południem cały obóz ruszył w las, gdzie podzielony na dwie przeciwstawne strony, wziął udział w wojnie o władzę nad Starożytnym Światem. Cóż to były za emocje! Dowództwa obmyślające w swych stolicach strategie i plany, zwiadowcy rozpoznający nieznany teren, napastnicy podbijający pomniejsze forty i zdobywający sztandary przeciwnika! Las wypełniały gwizdki oznaczające koniec danej tury, okrzyki atakujących i obrońców, meldunki o zdobyciu Maratonu, Opusu czy Eleusis, aż wreszcie - odgłosy nadciagających sił, zwiastujące ostateczną bitwę. Po wysiłku związanym z prowadzeniem działań wojennych przeszedł czas na odtwarzanie zdolności bojowej, czyli spokojnie zajęcia z jogi i pełen relaks.

"Poczujecie ciepło rodzinnego ogniska

Siebie nawzajem poznacie z bliska

Czas spędzicie w drużyny gronie

I wspólnie z nimi na natury łonie"


29.07. czwartek

W dniu poświęconym Hestii, bogini ogniska domowego, rozpoczęliśmy zajęcia w drużynach. Wśród drzew blisko obozu, stworzyliśmy swoją "strefę chilloutu" gdzie zawiesiliśmy hamaki. Podczas zajęć nauczyliśmy się najważniejszych splotów i za pomocą sznurka, patyka, oraz słoiczka stworzyliśmy piękne i klimatyczne lampiony z makramy, które upiększyły naszą strefę. Po południu ruszyliśmy w pieszą wyprawę do Starego Jasińca. Nie był to zwykły spacer, ponieważ cały obóz, podzielony na dwie ekipy poruszał się różnymi drogami zdobywając punkty meldunkowe, na których czekały nas zadania, takie jak nauka poruszania się w szyku, gra marszowa, nauka sygnałów niewerbalnych, aż wreszcie, urządzenie zasadzki na drugą ekipę! Po połączeniu wspólnie ruszyliśmy do wsi, gdzie zwiedzaliśmy ruiny Zamku Krzyżackiego w Starym Jasińcu, posiadającego niezwykle barwną historię i malowniczo położonego nad Jeziorem Zamkowym. Po powrocie do obozu wspólnie śpiewaliśmy i bawiliśmy się na nieobrzędowym ognisku, w czasie którego każdy mógł złożyć dowolnej osobie prywatną dedykację :)

"Sprawiedliwe współzawodnictwo jej domeną jest

Z jej pomocą zdacie każdy test

Informacji zgromadzicie co nie miara

Aż z głów będzie buchała wam para"

 

30.07. piątek

Dzień ku czci Ateny rozpoczęliśmy.. kajakami! Dla niektórych była to pierwsza taka wyprawa, ale szybko nabrali doświadczenia i świetnie bawiliśmy się pływając po koronowskim Kanale Lateralnym wokół obozowiska. Później biegajka, bo nie ma bardziej emocjonującego sprawdzenia wiedzy :) Na koniec dnia zajęcia w zastępach. Dziewczęta stworzyły kolorowe bransoletki, a chłopcy zgłębili tajemnice stosów ogniskowych.

"Grono postaci jutro powitacie

Ich historię dogłębnie poznacie

Ważne lekcje z nich wyciągnięcie

I odpowiedź na zagwozdki znajdziecie"


31.07. sobota

Sobota była poświęcona mitom i ich bohaterom. Zaczęliśmy więc od poznania starożytnych historii, a nie ma na to lepszego sposobu jak stanąć w sercu wydarzeń wcielając się w znane postaci. Tak oto przy okazji odgrywania akcji mitów, toi-toi zostały nazwane bramami Hadesu co przyjęło się na resztę obozu :) Na kolejnych zajęciach poznaliśmy aż trzy ściegi użyteczne przy wyszywaniu i za ich pomocą wyszyliśmy na kolorowym materiale sceny mityczne lub boskie atrybuty. Po obiedzie przedłużyliśmy sobie ciszę poobiednią na śpiewankach. Wieczorem znów wróciliśmy do scen mitycznych tym razem biorąc udział w grze. Spotkaliśmy Dedala, Tezeusza, Orfeusza, Heraklesa i Syzyfa, każdy z nich miał dla nas pewne zadanie, któremu musieliśmy stawić czoła.

"Pierwszej pomocy poznacie tajemnice

Wiedza rozjaśni wasze lice

Swoje siły w ratowaniu wypróbujecie

I czoło różnym wyzwaniom stawicie"

 

01.08. niedziela

Dzień Apolla rozpoczęliśmy ćwiczeniami z udzielania pierwszej pomocy. Z odświeżoną wiedzą ruszyliśmy na bieg samarytański wraz z całym obozem. Strzała w przedramieniu, omdlenie, połamane nogi i krwotok z nosa to niektóre z sytuacji w których interweniowali nasi herosi. Po emocjonującej grze relaksowaliśmy się z gliną w dłoni tworząc małe arcydzieła, osoby chętne uczestniczyły w Mszy Świętej. Wieczorem porozmawialiśmy o Prawie Harcerskim i symbolice skrywanej w oznaczeniach na naszych mundurach. Wieczorem wyjątkowo zasiedliśmy na drużynowym świeczkowisku, więc bawiliśmy się w mniejszym gronie, ale nie mniej dobrze. 

Ten wieczór był wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Jeszcze przed końcem świeczkowiska, w ciszy przemaszerowaliśmy nad brzeg zalewu gdzie Przyrzeczenie Harcerskie złożyła druhna Julia Sereda, druhna Agnieszka Prylińska i druh Stanisław Święconek. Na wszystkich mundurach tego wieczoru lśniły krzyże harcerskie. 

"Często bogowie niedoceniani

W różnych postaciach przedstawiani

Ich osoby nie powinny być pomijane

Więc ich moce będziecie mieli ukazane"


02.08. poniedziałek

Rano wzięliśmy udział w grze po mitycznych krainach w poszukiwaniu Misia Remusia porwanego przez Hadesa. Po szczęśliwym zakończeniu akcji ratunkowej zasiedliśmy w drużynowej strefie chilloutu by dokończyć niedokończone zajęcia, wyszyć pagony czy przyszyć plakietki. Po obiedzie, na zajęciach zastępów dziewczęta wyszywały oraz plotły bransoletki, natomiast chłopcy odkrywali tajemnice kuchni na ogniu, podczas których powstały awangardowe podpłomyki. Wieczorem wzięliśmy udział w grze prowadzonej przez Fortunę, boginię ślepego losu. Podsumowaliśmy w ten sposób obóz i to jak dobrze poznaliśmy siebie nawzajem. Podczas ostatniego ogniska rozwiązana została całoobozowa gra tak zwana secret friend. Jak co roku pisaliśmy anonimowe listy do obozowego przyjaciela. Ognisko było okazją do ujawnienia się i podziękowań. 

Pod rozgwieżdżonym niebem, ostatniej obozowej nocy druh Krzysztof, zastępowy Sztormu, oddał swój brązowy sznur chwilę wcześniej mianując druha Adama podzastępowym. To znaczy, że druh Krzyś przechodzi w tym roku do drużyny starszoharcerskiej, natomiast druh Adam otwiera próbę wodza, by móc zostać zastępowym Sztormu. Obu Druhom życzymy powodzenia i dobrych przygód na nowej zielonej ścieżce. 

 "Końca przygody nadszedł czas

Jutro pożegnacie las

Złoty wiek dobiegnie końca

Niebawem ujrzycie blask nowego słońca"


03.08. wtorek

Od rana nastało wielkie pakowanie, sprzątanie i porządkowanie obozowiska. Wszystko poszło nam bardzo sprawnie i bezproblemowo, w związku z czym o ustalonej porze opuściliśmy nasz obóz i wróciliśmy do domów.


Dziękujemy wszystkim druhnom i druhom, którzy stworzyli niezwykłą i prawdziwą atmosferę harcerskiego braterstwa i radosnego harcowania. Dziękujemy kadrze obozu, która była wsparciem, skarbnicą wiedzy i doświadczenia.

Już za chwilę pierwsza zbiórka w nowym roku harcerskim, potem kolejna i tak małymi krokami, nim się obejrzycie znów spotkamy się na obozie! 

(fot. Milena Milinkiewicz i Ewelina Majorkiewicz)


















































































Wyjazd na obóz

Już za chwilę.. odliczamy dni! 

Spotykamy się o godz. 8.45 w sobotę 24.07.2021 na parkingu przy McDonald's w Grudziądzu.

Obowiązkowo przynosimy ze sobą podpisane przez rodzica oświadczenia covidowe W DNIU WYJAZDU, czyli z datą 24.07.2021 (to ważne) LINK DO DOKUMENTU

Odbędzie się tradycyjna zbiórka, pakowanie plecaków, zbieranie dokumentów, pożegnanie z rodzicami, natomiast - ważne - rodzice nie mogą wchodzić do autokarów!

Dodatkowo zgodnie z covidowymi obostrzeniami odwiedziny rodziców na obozie NIE SĄ PRZEWIDZIANE!


Pakowanie na obóz

Obóz już za chwilę! A więc pakujemy się!

 

Rzeczy podstawowe:

  • Plecak turystyczny to podstawa, torba i walizka nie sprawdzi się na obozie harcerskim
  • Mundur, czyli pełne harcerskie umundurowanie. Mundur kompletny od beretu po ciemne buty. Niepełne umundurowanie należy uzupełnić, o braku np. lilijki przy berecie poinformować drużynową.
  • Śpiwór i prześcieradło, najlepiej białe, można zabrać poduszkę jaśka.

 

Odzież i obuwie: 

  • T-shirty, najlepiej jeden na każdy dzień, dodatkowo koszulkę do ubrudzenia.
  • Długie spodnie, minimum dwie pary, jedne spodnie gotowe się ubrudzić.
  • Krótkie spodenki, warto wziąć ze dwie pary.
  • Wygodne spodnie, takie do ćwiczeń.
  • Rzeczy do spania, czyli piżama, lub dres i koszulka z długim rękawem, wedle uznania.
  • Bluza drużyny.
  • Bielizna, skarpetki w razie czego najlepiej w zapasie.
  • Strój kąpielowy.
  • Nakrycie głowy, koniecznie czapka z daszkiem lub chustka na głowie w dniu wyjazdu.
  • Buty (wygodne!) co najmniej 3 pary: turystyczne, czyli te mundurowe, lekkie sportowe np. trampki oraz klapki.

 

Kosmetyczka:

  • Ręcznik,
  • Szczoteczka i pasta do zębów (gumy do żucia nie przejdą i tym razem).
  • Mydło i/lub szampon.
  • Kosmetyki osobiste, takie jak dezodorant itp., ale pamiętajmy, że jedziemy do lasu, więc pakujemy się z umiarem.
  • Chusteczki higieniczne.
  • Środek na komary i kleszcze, zarówno odstraszający jak i po ukąszeniu.
  • Krem z filtrem.
  • Maseczki jednorazowe na każdy dzień i płyn do dezynfekcji.
  • Druhny, pamiętajcie o grzebieniu i gumkach do włosów.
  • Apteczka będzie znajdować się w namiocie kadry, ale pamiętajcie o zażywanych lekach. Leki jak i informacje o dawkowaniu na czas obozu należy przekazać drużynowemu.

 

Jedzenie:

  • Nie zabierajmy prowiantu na cały dzień, podróż nie będzie długa. Słodycze można zabrać, ale nie więcej niż uniesiecie! Jedzenie w bazie jest pyszne, nikt nie będzie chodził głodny.
  • Menażka, lub nietłukący się misko-talerz, może być także pojemnik śniadaniowy.
  • Niezbędnik, czyli sztućce.
  • Kubek, coś nietłukącego się.
  • Butelka wielorazowa/bidon.

Harcerskie i inne:

  • Śpiewnik szczepowy.
  • Poradnik harcerski.
  • Karta próby na stopień.
  • Książeczka harcerska, kto posiada.
  • Igła i nici (Przyda się!).
  • Kompas, kto posiada, przyda się na zajęciach.
  • Latarka.
  • Plecak na wędrówkę.
  • Notes i coś do pisania.
  • "Sekretny przyjaciel" to coś co odbywa się na każdym obozie. Codziennie w tajemnicy będziemy wysyłać listy do pewnej osoby, i tak samo będziemy otrzymywać je od kogoś. Aby listy mogły pozostać miłym wspomnieniem przygotujcie ładny papier, jeśli chcecie także koperty, sznureczki, oraz mały prezent (może być słodki) na koniec obozu, aby wręczyć go swojemu sekretnemu przyjacielowi.
  • Drobne kieszonkowe (tak w rezerwie).
  • Legitymacja.
  • Woreczki foliowe, zawsze się przydadzą.
  • Wieszak na mundur.
  • Telefon. UWAGA! Korzystanie z telefonów komórkowych będzie możliwe podczas przerw, poobiedniej i wieczornej, całkowicie zabronione podczas zajęć i posiłków. Telefony brane są na własną odpowiedzialność.
  • Nóż harcerski, czyli finka.
  • KAŻDY ZABIERA SŁOICZEK JEDEN LUB DWA, TAKI W KTÓRYM ZMIEŚCI SIĘ ŚWIECZKA WIELKOŚCI PODGRZEWACZA
  • Instrumenty grające, takie na których gracie ale i uczycie się grać :) (PS. sprzęty drogie/cenne lub duże niekoniecznie, fortepian zostawcie w domu :))

 

Dodatkowo każdy harcerz powinien mieć ze sobą wydrukowaną i wypisaną zgodę, dotyczącą Covid którą prześlę na grupie drużyny na messengerze.


Relacja; Wiosenny Rajd Remusa 2021

Kolejny Wiosenny Rajd Remusa za nami.

Tym razem wraz z Meridą Waleczną, przemaszerowaliśmy z Wałdowa Szlacheckiego nad Jezioro Rudnickie. Wspólnie pokonywaliśmy kolejne kilometry z plecakami na plecach, aby na miejscu rozstawić sobie zgrabne obozowisko. Na czas rajdu Merida zaprosiła nas do swojego życia, dzięki czemu mogliśmy stawić czoła różnym wyzwaniom, tym "godnym damy" jak i bardziej szalonym. 

W sobotni wieczór chustę Remusa na ramiona założył druh Staszek, tym samym oficjalnie powiększając grono naszej drużyny o kolejnego świetnego harcerza!

Biwak kończymy z niedosytem podobnych przygód, świadomi własnych możliwości, więc wkrótce znów razem wyruszymy ku nowym wyzwaniom!

Dziękujemy za wsparcie Panu Zbigniewowi Mądrzyńskiemu oraz MORIW w Grudziądzu.


















































Wiosenny Rajd Remusa!

 Wielkimi krokami zbliża się tegoroczny Wiosenny Rajd Remusa. Poniżej znajdują się wszystkie istotne informację, a także zgoda, którą należy wydrukować lub własnoręcznie napisać i zabrać ze sobą na rajd.



Zgoda:

Wyrażam zgodę na udział ………………………………………………………….. w półwędrownym biwaku organizowanym przez kadrę 52 TDH „Remus”. Trasa Wałdowo Szlacheckie - pole namiotowe nad jeziorem Rudnickim - Wałdowo Szlacheckie, 29-30 maja 2021r., koszt 27 zł. W razie przyjmowania leków przez moje dziecko, dostarczę je, wraz z informacją o dawkowaniu, przybocznej drużyny przed biwakiem.

Data, podpis