Relacja; Biwak "Operacja: Bastion"

 Od 28 do 30 listopada odbył się jesienno-zimowy biwak drużyny! Spotkaliśmy się o godzinie 16:00 w Szkole Podstawowej w Wałdowie Szlacheckim i rozpoczęliśmy zakwaterowanie, po którym zjedliśmy kolację. Następnie zaczął apel, po którym odbyła się gra wieczorna, podczas której poznaliśmy bliżej fabułę biwaku. Po zakończeniu gry przyszedł czas na toaletę wieczorną oraz komisję stopni harcerskich, na której mieliśmy okazję otworzyć próby lub je zamknąć. O godzinie 23:00 rozpoczęła się cisza nocna, która trwała do godziny 7:00.

Dzień drugi standardowo rozpoczęliśmy od rozbudzanek, toalety porannej oraz śniadania. Następnie odbył się pierwszy blok zajęć, podczas którego odbywały się zajęcia zastępu. Na kolejnym bloku odbyła się biegajka oraz familiada przygotowane przez druhny zastępowe. Później o godzinie 14:30 zjedliśmy obiad, po którym nastała cisza poobiednia oraz podwieczorek. Na bloku trzecim podzieliliśmy się na trzy sektory: dział archiwalny, dział badawczy i dział łączności i zwiadu. W każdym dziale miały miejsce różne aktywności, dopasowane do tego czym dany dział się zajmuje. Ostatnimi zajęciami na biwaku były dwa escape roomy przygotowane przez druhnę Marcelinę dla Harcerzy starszych oraz gra dla Harcerzy młodszych, którą musieli przejść, aby uzyskać antidotum. Aby wydostać się z pokoi musieliśmy ze sobą współpracować, ostatecznie jednak wszystkim starszym harcerzom udało się wydostać, a harcerze młodsi zdobyli antidotum. Po zakończeniu bloku czwartego zjedliśmy kolację, pograliśmy w gry planszowe i standardowo dzień zakończył się toaletą wieczorną, a następnie ciszą nocną. Tej ostatniej nocy biwaku wszyscy zostaliśmy obudzeni i poszliśmy do lasu. Tam druhna Milena, Alicja, Laura, Julia, a oraz druh Filip i Stanisław dostali chusty drużyny, a druh Bartek Całka został podzastępowym wilków morskich. Kiedy już pogratulowaliśmy druhnom i druhom wróciliśmy do śpiworów. W niedzielę, od razu po wstaniu mieliśmy czas na toaletę poranną. Następnie zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy się pakować. Wspólnie sprzątnęliśmy po sobie i udaliśmy się na ostatni apel biwaku. Po zakończeniu apelu jesienno-zimowy biwak drużyny oficjalnie dobiegł końca.

Autorka- pion. Julia Sereda
Zdjęcia- HO Marcelina Paprotna, kadra biwaku


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz